Konkurs biżuteryjny „Kalendarz Royal Stone 2018” – inspiracja Chiny.

To już ostatnia inspiracja w konkursie biżuteryjnym do kalendarza Royal Stone 2018.

Chiny – to musiał być smok…nie mogło być inaczej…. Smok, który jest bardzo symboliczny a w tym przypadku nawet podwójnie symboliczny.

Chiński smok zazwyczaj przedstawiany jest jako długie, wężopodobne stworzenie z wielkimi szponami, jest od dawna silnie zakorzenionym w folklorze i sztuce Chin symbolem mocy przynoszącej szczęście. Personifikuje też koncepcję yang, jego domeną jest pogoda, postrzegany jest jako władca deszczu i w ogóle wody. Wielu Chińczyków używa terminu „Potomkowie Smoka” jako swej identyfikacji etnicznej.

Z pierwotnego pochodzenia jako stylizowane zwierzę przedstawiane na totemach, chiński smok wyewoluował do roli mitycznego zwierzęcia. W czasach dynastii Han wyobrażenie smoka przedstawiano jako mającego ciało węża, łuski i ogon ryby, rogi wołu, twarz wielbłąda, dwie pary orlich szponów, uszy byka, stopy tygrysa i oczy demona. Miał też płonącą perłę pod swoją brodą. Chińskie smoki były niekiedy przedstawiane ze skrzydłami podobnymi do skrzydeł nietoperza wyrastającymi z przodu ich ramion, przeważnie jednak nie miały skrzydeł. Powyższy opis odnosi się do przedstawień chińskiego smoka od tamtej epoki aż po współczesność. Smok miał też być obdarzony dużym zakresem nadnaturalnych mocy. Powiada się, że potrafi on ukazać się ludziom w postaci jedwabnika, lub powiększyć się tak, by przysłonić całe niebo. Może latać wśród chmur lub ukrywać się w wodzie. Może tworzyć chmury, zamieniać wodę w ogień, stawać się niewidzialnym lub przeciwnie – jaśnieć w ciemnościach.

Smok, którego postanowiłam stworzyć okazał się dla mnie nie lada wyzwaniem. Można wręcz stwierdzić, że stoczyłam z nim niezłą walkę…

Postanowiłam stworzyć duży wisior o bardzo szczegółowej linii konturowej, której wycięcie kosztowało mnie dużo cierpliwości i dokładności (i kilka brzeszczotów). Następnie ułożenie wzoru- treści, tak żeby był proporcjonalny i pomieścił wszystkie szczegóły, również było wyzwaniem, zwłaszcza, ze na początku materia nie chciała ze mną współpracować i co chwilę coś się psuło albo nie pasowało tak jak chciałam. Po dwóch dniach walki ze srebrnym drutem udało mi się ułożyć wzór. Kolejnym etapem było wkładanie emalii i wypalanie w piecu. Tu kolejna trudność, a mianowicie- czerwony kolor, który często lubi się przepalić i stracić swoją intensywność.

Jak powstawał wisior możecie obejrzeć na zdjęciach poniżej.

 

Zapisz

Zapisz

W wisiorze nie mogło zabraknąć czerwonego lampionu z wiszącym chwostem…

Wymiary wisiora: 22cm, szerokość około 22cm

Waga całkowita wisiora:

Materiały, które wykorzystałam do wykonania wisiora to: srebro 999, wysokotemperaturowa szlachetna emalia jubilerska, srebrny łańcuszek (srebro 925), kamienie: koral, kamienie księżycowe, jadeit morski.

Technika wykonania: gruzińska emalia „Minankari” inaczej cloisonne lub w polskim tłumaczeniu gorąca emalia przegródkowa. Więcej o technice „Minankari” możecie przeczytać tutaj.