polska_baner_final

Kolejny, trzeci etap konkursu biżuteryjnego Kalendarz Royal-Stone 2018 inspirowany był Polską.

Wydawać się może, że to temat prosty, bo z naszego podwórka. Jednak w całym bogactwie motywów, wzorów, różnorodności regionów, trudno było mi dokonać wyboru. Na początku skłaniałam się ku łemkowskim klimatom, które są bliskie mojemu sercu. Myślałam też nad kaszubskimi motywami, tak wdzięcznymi i sprawdzonymi już przeze mnie. Część kaszubskiej serii możecie obejrzeć tutaj.

Przy wymyślaniu, planowaniu i w całym procesie twórczym towarzyszyła mi muzyka, która jeszcze bardziej wciągała mnie w folk klimaty. Jesteście ciekawi jaka? Zobaczcie, a raczej posłuchajcie sami…tutaj

W końcu decyzja padła na dwa zupełnie nowe motywy, zaczerpnięty oczywiście z polskiej sztuki ludowej z okolic Koniakowa i z Wielkopolski. Trzecią inspiracją był strój z regionu Mazowsza.

 

Zapisz

Zapisz

Motywy wykorzystane przeze mnie to: koronki koniakowskie, snutki golińskie i oczywiście pasiaste spódnice łowickie. Ponieważ nie mogłam się zdecydować na jedną, postanowiłam wykonać wszystkie trzy projekty i zgłosić je do konkursu.

Inspiracja pierwsza – koniakowskie koronki.

W Koniakowie, a także w sąsiedniej Istebnej i Jaworzynce do dziś żywe jest heklowanie, czyli szydełkowanie. Pierwotnie koronki koniakowskie były elementem dekoracyjnym czepców kobiecych (tzw. naczółki). Dziś powstają z nich obrusy, serwety, firanki…a nawet sukienki i bielizna.

W moim projekcie motyw koronkowy zajmuje centralne miejsce wisiora. Motyw wykonałam oczywiście techniką „Minankari”, gdzie wzór białej nitki zastąpił srebrny drut. Chciałam, żeby wisior był monochromatyczny, gdzie akcentem wyróżniającym miał być czerwony koral.

Inspiracja druga – snutki golińskie.

Jednym ze znaków rozpoznawczych ludowej sztuki wielkopolskiej jest biały haft snutkowy. Był wykonywany przez ubogie chłopki niemal w całym regionie, jednak najbardziej w tym rękodziele wsławiła się wieś Golina w powiecie jarocińskim. Stąd też inna nazwa tego haftu – snutki golińskie. Dawniej haft snutkowy był ozdobą elementów stroju: koszul, fartuchów, czepców. Dziś służy głównie do dekoracji serwetek i obrusów.

Najpierw zaintrygowała mnie nazwa, później przeglądając haft snutkowy szczególnie zwróciłam uwagę na rysunek linii układających się w rytmiczny wzór, tworzący geometryczną kompozycję roślinną. Piękny w swej prostocie. I taki chciałam zrobić wisior. Podobnie jak ten pierwszy – minimalistyczny kolorystycznie. Tutaj wszystkie zastosowane materiały są w jednej tonacji barw neutralnych, są to: srebro, krzemień pasiasty, czarny dąb i oczywiście emalia wysokotemperaturowa. Zarówno krzemień pasiasty jak i czarny dąb to bardzo „symboliczne” materiały. Krzemień pasiasty ze względu na występowanie tylko na terenie Polski i drewno czarnego dębu, nazywane polskim hebanem. Kawałek użyty w wisiorze pochodzi z rzeki San i datowany jest na około od 2000 do 4000 lat.

Inspiracja trzecia – strój łowicki.

Łowickie pasiaki – motyw pasków był obecny na spódnicach i zapaskach Łowiczanek oraz portkach Łowiczan od początki XX wieku. Kolorowe pionowe paski powtarzały się regularnie na jednobarwnym tle, zwykle czerwonym, bordo lub pomarańczowym. Wzory pasków były również bardzo chętnie wykorzystywane w wełnianych tkaninach dekoracyjnych – narzutach, bieżnikach, kilimach – którymi nakrywano meble lub które wieszano na ścianach.

Łowickie, kolorowe pasiaki zawsze siedziały mi w głowie. Ten konkurs stał się powodem, żeby w końcu wykorzystać je w jakiejś ozdobie. Wisior „Łowicki” , w odróżnieniu od poprzednich jest kolorowy i wesoły. Wzór wykonany techniką
„Minankari” dodatkowo uzupełnia czerwony koral. Cała kompozycja wisiora jest uproszczona, tak aby wielokolorowość wzoru mogła wyraźnie dominować w ozdobie.

 

 

Główną rolę w każdym wisiorze odgrywa motyw wykonany techniką gorącej emalii przegródkowej. Jednak każdy wisior wykonany jest w inny sposób.

Wisior „Koniakowski” wykonałam łącząc ze sobą kilka osobnych elementów, czyli:

  • najpierw wykonałam podstawę wisiora z oprawą na emaliowany kaboszon oraz czerwony koral.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z procesu powstawania emaliowanego kaboszonu.

Wisior „Snutkowy” wykonałam techniką klasyczną, gdzie emaliowany motyw jest integralną częścią wisiora. Osobnym elementem osadzonym w wisiorze jest kaboszon krzemienia pasiastego. Srebrny element wisiora oprawiony jest w drewno czarnego dębu. Etapy powstawania wisiora możecie zobaczyć poniżej:

Proces układania wzoru i wkładania emalii w dużym skrócie wyglądał tak:

Najbardziej skomplikowany pod względem technicznym był wisior „Łowicki”. Najpierw musiałam zrobić podstawę ze stałym elementem cloisonne oraz oprawę do emaliowanego kaboszonu i oprawę korala. Ten sposób montażu miał podkreślić wielopoziomowość wisiora. Najbardziej wypukły element z motywem pasiaków to osobno wykonana część, którą oprawiłam w specjalnie przygotowaną ramkę. Bardziej płaski, integralny z podstawą fragment z czerwonymi kwiatami róży to niczym wystająca halka. Zobaczcie jak to wyglądało po kolei:

 

Kolejne etapy układania wzoru i wkładania emalii:

Tak wyglądają gotowe wisiory: